Jak poradzić sobie z zastałym autem

Każde auto niezależnie od jakiego producenta pochodzi nie znosi długotrwałej bezczynności. Jeśli samochód częściej stoi na parkingu, niż jeździ, to trzeba o niego zadbać, bo szybko straci chęć do jazdy i uroku, przez co przynosić nam będzie więcej szkody niż pożytku. Mając auto, które użytkowane jest jedynie od czasu do czasu, kilka razy w ciągu roku warto zastanowić się, czy aby na pewno koniecznie w takiej sytuacji jest nam ono potrzebne. Prawdą niepodważalną jest fakt, że utrzymanie samochodu, a przede wszystkim takiego, który więcej stoi, niż jeździ, to spory wydatek i przy nie korzystaniu z pojazdu dość bezsensowny wydatek. Nie brakuje jednak (szczególnie jeśli mamy doczynienia z dużymi miejskimi aglomeracjami), właścicieli aut, którzy z różnych przyczyn ( najczęściej winnymi za taki stan rzeczy są między innymi korki i stale rosnące ceny paliwa) wolą poruszać się na codzień miejską komunikacją, a samochód potrzebny jest im jedynie na wypadek dalszych wyjazdów na weekend czy wakacje. Niestety osoby te nie pamiętają o jednej, bardzo ważnej rzeczy. Samochody nie są konstruowane do tego aby stały. Konstruowane są po to by jeździły, bowiem niemal zawsze, dłuższy postój bardzo negatywnie oddziałuje na techniczny stan pojazdu. Najpoważniejsze konsekwencje ponoszą pojazdy garażowane pod tak zwaną chmurką. Promieniowanie UV emitowane przez słońce niszczy lakier, plastiki i gumę. Dodatkowo pojazd niezależnie od tego czy garażowany czy też nie jest wielce narażony na działanie wilgoci. O ile w samochodach którymi jeździ się niemal codziennie, o tyle w pojazdach nieużywanych zbyt często wilgoć powoduje skorodowanie w szczególności hamulców. Warto mieć świadomość, że zastałe autko pod chmurką już po kilku tygodniach takiego postoju może być niezwykle ciężko ponownie uruchomić. Niedzielni kierowcy, jeśli już koniecznie chcą posiadać auto, którym tylko od czasu do czasu będą się poruszać, aby zachować jego w miarę dobry techniczny stan mają dwa wyjścia. Pierwszym jest znalezienie innego, bardziej bezpiecznego miejsca go garażowania. Drugi natomiast to przestrzeganie kilku wręcz niezbędny zasad. Oto one.
1. Należy koniecznie pamiętać o baterii. Sterownik silnika, radio, alarm, zestaw głośnomówiący to wszystkie elementy stanowiące wyposażenie wielu samochodów, które pobierają prąd nawet wtedy, gdy z auta nie korzystamy. Oczywiście lista takich urządzeń jest zdecydowanie dłuższa, a to jedynie przykłady. Nawet jeśli wszystkie działają prawidłowo, bateria może się rozładować po 2-3 tygodniach, a zbyt długo rozładowana bateria szybko niszczeje. Dlatego nawet nie poruszając się autem trzeba pamiętać o regularnym, częstym jak trzeba ładowaniu baterii. Najlepszym rozwiązaniem w szczególności dla zapominalskich będzie zakup ładowarki podtrzymującej, która bez problemu która przez cały czas może być podłączona do akumulatora.
2. Obowiązkowa jazda pojazdem co kilka, maksymalnie kilkanaście dni. Samo tak zwane przepalenie silnika na postoju może przynieść tylko same szkody, bez jakiegokolwiek pożytku. Wystarczy krótka przejażdżka choćby na zakupy do sklepu. Ewentualnie jeśli nawet niewielkie korki działają na nas jak płachta na byka, zawsze można udać się na nocną czy bardzo wczesną poranną przejażdżkę, kiedy to na drogach ruch jest jeszcze niemal znikomy. Jednostka napędowa, aby takie rozruszanie pojazdu przyniosło oczekiwane efekty, musi nagrzać się do temperatury roboczej. To jedyny sposób na odparowanie z oleju nadmiaru wody, która znalazła się tam poprzez zbyt wielką, destrukcyjną wilgoć. Niezwykle ważne i absolutnie nie do pominięcia jest także solidne wygrzanie i przedmuchanie wydechu –w nim też jest zwykle dużo wilgoci. Jednak uwaga. Tuż po odpaleniu silnika po dłuższym czasie pod żadnym pozorem nie wolno od razu podkręcać go na najwyższe obroty.
3. Tankowanie do pełna. Być może dla wielu wyda się to absurdalne, bo przecież auto jest nieużywane. Nie każdy pamięta jednak o tym, że paliwo starzeje się w kontakcie z atmosferą, dlatego też ostatecznie im mniej powietrza w baku, tym lepiej dla technicznej kondycji pojazdu. Dodatkowo w pełnym zbiorniku nie będzie zbierała się woda, która bardzo szybko prowadzi do powstania korozji, a paliwo zabezpiecza wewnętrzną stronę baku przed pojawieniem się tego jakże niechcianego zjawiska. Zasada ta jednak nie odnosi się do biopaliw, gdyż są one znacząco mniej trwałe niż te tradycyjne.
4. Wszystkie opony muszą być dopompowane. Wiedząc, że nasze auto będzie długo stało w jednym miejscu należy nieco mocniej napompować opony, dzięki czemu będą one znacznie twardsze, a tym samym mniej wrażliwe na deformacje i uszkodzenia.
5. O olej dbać należy nie tylko, gdy auto jeździ bardzo często i koniecznie trzeba mieć to na uwadze. Wystarczy sam kontakt oleju z pewnymi elementami wyposażenia technicznego auta, aby zmienił on swoje możliwości. Szczególnie negatywny wpływ na jego właściwości ma kontakt z powietrzem. Dlatego też warto sobie zapamiętać, że każde rzadko używane auto, które rocznie robi naprawdę niewiele kilometrów powinno mieć znacznie częściej wymieniany olej niż to, które jeździ codziennie i rocznie robi setki a nawet tysiące kilometrów. Warto też wiedzieć, że oleje syntetyczne są bardziej odporne na starzenie się niż te mineralne. Dlatego też jeśli budowa silnika na to pozwala, warto rozważyć ich zastosowanie, jeśli nasze auto w drogę będzie wyruszało niezbyt często i w niezbyt dalekie trasy.