Jak rozpoznać auto powypadkowe

Jak rozpoznać auto powypadkowe

Przeglądając wiele ogłoszeń dotyczących sprzedaży aut na rynku wtórym zauważyć można, że zdecydowana większość z nich jest oczywiście w stanie niemal idealnym, bezwypadkowa i z niewielkim przebiegiem. Niestety, nie rzadko okazuje się że stan zawarty w opisie nijak ma się do stanu rzeczywistego. Prawda jest taka, że duża cześć tych ” bezwypadkowych” aut ma za sobą co najmniej kolizję jeśli nie jakiś poważniejszy wpadek. Jak nie dać się zatem oszukać? Wystarczy zachować czujność i trzymać się kilku ścisłych i uniwersalnych zasad, które pomogą w uniknięciu zakupu takiego auta.
Jeśli mamy taką możliwość na oględziny auta warto wybrać się z fachowcem, przed którym tematyka stanu technicznego aut nie ma żadnych tajemnic. Doświadczony lakiernik czy blacharz już przy pierwszym dokładniejszym spojrzeniu na auto będzie w stanie dostrzec wszystkie niedbałe naprawy, jakie wykonane zostać musiały po uczestnictwie tego konkretnego pojazdu w jakiejś kolizji czy wypadku. Warto też poszukać kogoś, kto byłby w stanie użyczyć nam profesjonalnego miernika grubości lakieru. Ten niewielki sprzęt pozwoli na jeszcze skuteczniejsze oględziny auta przed planowanym zakupem. Powypadkowe auto, nawet jeśli tego od razu nie widać sprawia mnóstwo trudności, przez co bezpieczne korzystanie z pojazdu staje się bardzo trudne. Najczęściej występujące w takich pojazdach usterki to problemy ze zbieżnością, zawodność trakcji, nieszczelność powodująca dostawanie się wody do wnętrza samochodu, rozległa korozja, uszkodzenia lakieru, zniszczenia nadwozia. Ta ostatnia usterka, nie zauważona i w porę nie usunięta może zagrażać nie tylko zdrowiu, ale przede wszystkim życiu nie tylko osób poruszających się takim autem, ale i pozostałych uczestników drogowego ruchu.
Oto kilka bardzo przydanych wskazówek ułatwiających oględziny auta, pomagające zdecydować, czy pojazd aktualnie przez nas oglądany nie brał udziału w przeszłości w jakimś wypadku czy niegroźnej z pozoru kolizji.
1. Na szczególną uwagę zasługuje spasowanie z nadwoziem zderzaków, które należy dokładnie i z wielką uwagę obejrzeć. Nawet niewielkie, nierówne szczeliny mogą świadczyć o tym, że zaczepy zostały poważnie uszkodzone.
2. Oglądając auto należy dokładnie zwrócić uwagę na to, czy nie widać śladów po łuszczącym się lakierze bezbarwnym. Jeśli tak, z całą pewnością auto w przeszłości było malowane. O malowanej karoserii świadczą także zacieki, widoczne łezki czy załamania w znajdujące się w powłoce lakierniczej.
3. Sprawdzenia wymaga także kontrola poduszek. Niezależnie od sytuacji powinna ona gasnąć niezależnie od wszystkich pozostałych. Jeśli dzieje się jednak inaczej możemy być pewni tego, że auto w przyszłości zostało bardzo mocno uderzone.
4. Warto zabrać auto na kanał, aby móc spokojnie i dokładnie obejrzeć stan podwozia oraz zawieszenia. Sygnałem ostrzegawczym powinien być każdy wyciek, dowolna pęknięta osłona czy widoczne ślady korozji.
5. Dobre i sprawne auto nie ma zaciekających i parujących reflektorów. Dlatego warto upewnić się, czy w oglądanym pojeździe lampy są fabrycznie nowe, czy może z jakiegoś powodu ( nie koniecznie wypadku czy kolizji, co do tego warto się upewnić) musiały zostać wymienione.
6. Jeśli podczas oględzin samochodu zauważymy jakieś ślady spawów, łączeń i napraw na podłużnicach świadczy to o tym, że w przeszłości auto padło ofiarą mocnego uderzenia w przód lub przedni bok pojazdu, a to dla samochodu zdecydowanie najgorszy i najbardziej destrukcyjny rodzaj zderzenia.
7. Bieżnik. Nierówno ścięty może być przyczyną problemów ze zbieżnością pojazdu. Jeśli jednak w takim stanie opon nie ma problemów z geometrią, niemal pewnym jest że auto brało wcześniej udział w jakimś poważniejszym zdarzeniu drogowym. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli konstrukcja auta zostanie naruszona to żaden, nawet najlepszy mechanik nie będzie w stanie tego całkowicie i bezpiecznie naprawić.
8. Na uwagę zasługuje również numeracja szyb. W samochodzie bezwypadkowym wszystkie powinny posiadać dokładnie ten sam numer. Jednak uwaga. Jeśli różnią się między sobą tylko o jedno oczko, wcale nie musi to świadczyć o tym, że dane auto nie może być bezwypadkowe. Wyjaśnienie tego jest niezwykle proste. Być może w fabryce zostało dużo szyb z poprzedniego rocznika, które wykorzystane zostały w tym nowszym.
9. Oglądając samochód warto zwrócić uwagę na to, czy na uszczelkach nie znajdują się ślady lakieru. To może świadczyć o niedbałości lakierników, nieudolnie tuszujących powstałe po kolizji czy wypadku uszkodzenia. Wszystkie uszczelki powinny być czarne i pozbawione jakichkolwiek nalotów. W sytuacji, gdy uszczelki są uszkodzone czy naderwane świadczyć to może o tym, że poza niedbałymi naprawami lakierniczymi również szyby musiały zostać wyciągnięte.
10. Sprawdzając stan auta nie można zapomnieć o tym, że koniecznie zajrzeć należy do bagażnika. Podnosząc wykładzinę należy dokładnie przyjrzeć się w jakim stanie jest podłoga. Także znajdujące się tam widoczne spawy czy zagięcia świadczą o tym, że auto było naprawiane, ale z całą pewnością nie przez producenta samochodu.
11. W aucie bezwypadkowym szczeliny pomiędzy poszczególnymi elementami karoserii powinny być równe. Jeśli jest inaczej to sygnał ostrzegawczy świadczący o tym, że auto w jakiś sposób po zaistniałej kolizji musiało zostać naprawione. Dodatkowo dość nieudolnie. Wszystkie szczeliny są dowodem na to, że uszkodzone elementy nie zostały właściwie przez blacharza po uszkodzeniu wyprostowane.
12. Bezwypadkowe auto nie powinno mieć lakierowanego przedniego pasa.