Samochody z komorniczej licytacji

Licytacja komornicza lub ta przeprowadzana w izbie celnej stanowi nie lada okazję to zakupu całkiem dobrego auta za stosunkowo niewielką, a już na pewno znacznie mniejszą cenę niż rynkowa. Auta na licytacje trafiają przede wszystkim przez długi ich posiadaczy. W sytuacji właściciel nie może spłacić długów, to wierzyciele zwracają się do komornika ( czyli głównego organu egzekucyjnego), który zajmuje samochód oraz inne wartościowe dobra materialne na poczet spłaty zadłużenia wraz z jego odsetkami. Rzecz jasna wszystko odbywa się zgodnie z przepisami Kodeksu Postępowania Cywilnego, dlatego każdy dłużnik, któremu grozi zajęcie majątku przez komornika z takimi postanowieniami koniecznie powinien się zapoznać dla własnego dobra. To komornik wyznacza termin licytacji. Pieniądze uzyskane na licytacji, po odjęciu kosztów egzekucji, są przeznaczone na spłatę długów.
Zakup samochodu pochodzącego z komorniczej licytacji okazać może się świetną inwestycją. Jednak gdzie szukać informacji do dacie i miejscu najbliższej takiej licytacji? Najlepiej będzie zajrzeć do internetu lub lokalnej pracy. Tam z całą pewnością znajdziemy interesujące nas informacje, jeśli w najbliższym czasie taka licytacja będzie miała miejsce. Zajrzeć można również na oficjalną stronę Krajowej Rady Komorniczej lub do innych podobnych portali, gdzie znaleźć można wiele ogłoszeń o komorniczych licytacjach odbywających się na terenie całego kraju. Cenną skarbnicą wiedzy okazać mogą się również strony internetowe izb celnych, urządów skarbowych czy samych kancelarii komorniczych. Warto dla własnej wiedzy zdawać sobie sprawę z tego, że urzędy skarbowe oraz celne przeprowadzają licytacje samochodów, zajętych przez skarb państwa.
Każda komornicza licytacja może dojść do skutku tylko w przypadku, gdy pojawią się na niej przynajmniej dwie osoby. Jeśli będzie zaledwie jedna lub nie pojawi się nikt, naturalną sprawą staje się, że automatycznie licytacja przełożona zostaje na inny dzień. W przypadku, gdy pojawią się dwie osoby lub więcej, ale tylko jednak z nich wyrazi chęć uczestniczenia w licytacji wówczas ma ona możliwość zakupu samochodu czy innych wartościowych rzeczy za cenę wywoławczą. Kodeks Postępowania Cywilnego umożliwia komornikom zorganizowanie dwóch licytacji. Na pierwszej sumą wywoławczą jest 75% oszacowanej wartości pojazdu, natomiast w przypadku drugiej licytacji cena ta automatycznie spada do 50% wartości oszacowanej. To ile samochód na chwilę obecną jest warty i ile wynosić będzie jego cena wywoławcza decyduje biegły, posiadający w pełni specjalistyczną wiedzę. Drugą licytację przeprowadzić można jedynie wtedy, gdy ta pierwsza okaże się być nieskuteczna. Ma to miejsce między innymi w przypadku, gdy nikt nie zaoferował chociażby sumy wywołania. Jeśli dojdzie do sytuacji, w której również i druga z nich okaże się być nieskuteczna, a wierzyciel nie zdecyduje się przejąć przedmiotu za cenę wywoławczą, wówczas samochód wraca do dłużnika natychmiast po uchyleniu jego zajęcia. Aby móc wziąć udział a w takiej licytacji wystarczą jedynie chęci oraz odpowiednia suma pieniędzy. Nikomu nie trzeba wcześniej sygnalizować, wystarczy pojawić się w wyznaczonym na licytację miejscu i czasie. Jako że bywają one często przekładane, aby się upewnić, warto przedzwonić wcześniej do odpowiedniej kancelarii komorniczej, aby upewnić się, czy dana licytacja nadal ma się odbyć w niezmiennym terminie. Zdarzają się bowiem sytuacje w których dłużnik reguluje na chwilę przed licytacją swoje zadłużenie, przy czym automatycznie zostaje ona tym samym anulowana. Warto jednak wiedzieć, że osoba w jakikolwiek sposób prawnie uzależniona nie ma prawa brać udziału w takiej licytacji.
Jeśli chcemy wziąć udział kiedykolwiek w takiej licytacji warto wiedzieć, że zanim zacznie się prawdziwa zabawa z podbijaniem ceny, najpierw uiszczona musi zostać stosowana opłata, czyli tak zwana rękojmia. Wynosi ona zawsze około 10% oszacowanej wartości samochodu czy innego przedmiotu będącego celem licytacji. Dla przykładu: jeżeli auto zostało wycenione na 10000 złotych, to wadium wynosi 1000 złotych. Warto mieć na uwadze że ta kwota nie do końca przepada, ponieważ zwycięzca licytacji zapłaci kwotę pomniejszoną o rękojmię ( czy jak kto woli wadium). Pozostałym uczestnikom którzy nie zostali zwycięzcami, cała wpłacona wcześniej kwota najszybciej jak to możliwe jest zwracana. Jak sama nazwa wskazuje, ideą licytacji jest ciągłe podbijanie ceny, jeśli zależy nam na zakupie danego przedmiotu. Logicznym jest więc, że zawsze zwycięzcą będzie ten, kto zadeklaruje najwyższą kwotę. Sygnałem zakończenia licytacji, jak w filmach jest huknięcie młotkiem. Kiedy tak już się stanie, zwycięzca licytacji niemal natychmiast zobowiązany jest do zapłaty kwoty, za jaką samochód czy inną rzecz wylicytował. Dlatego też należy pamiętać o tym, żeby nigdy, pod żadnym pozorem nie licytować niczego, jeśli w portfelu ze sobą nie mamy odpowiedniej ilości pieniędzy. Kupujący ma jednak pewne prawa, bowiem w przypadku, gdy cena zakupu jest wyższa niż 500 zł, w pierwszej kolejności nabywca może komornikowi zapłacić 20% wylicytowanej sumy, pod warunkiem jednak, że kwota ta nie będzie niższa niż 500 złotych. Reszta pieniędzy musi być zapłacona nie później, niż do godziny 12 dnia następującego bezpośrednio po licytacji. Jeśli tak się nie stanie zwycięzca traci możliwość zapłaty oraz włożone wcześniej pieniądze na poczet wadium. Zatem dla niego jest to podwójna, dość bolesna czasem strata.